nienawidze roku 2008

 Zawsze chciałam mieć 21 lat, gdy byłam mała bawiłam się, że jestem starszą siostrą i mam 21 lat, pracuję i ucze się…

 Za miesiąc skończę mój 21 rok życia i… wyrzuce go z pamięci, wreszcie skończy się przeklęte 21 lat! Właśnie teraz podjełam moje najgorsze decyzje. Ból, jakby serce ktoś wyrywał z piersi. Nieopanowany szloch. Depresja. Ponosze straszne konsekwencje. Zgubiłam sens. Straciłam cel w życiu. Stałam się na powrót bezdomna we własnym domu. Złamałam dane słowo. Przemieszały się wartości w moim życiu. Dążę już do czegoś innego…
Dorosłam.
 Ciężej jest marzyć, iść z podniesioną głową wpatrzonym w niebo.