W pracy

Rozmowa z obsługą techniczną hostingu.

Zgłaszam zaobserwowany problem z witryną. Temat bezpieczeństwa. Przyjemny głos pana na infolinii.

- (…) Proponuję ugryźć temat z drugiej strony .
- To znaczy..?
- Niech się pani dowie jak się włamać do tego CMS’a

To tylko wyrywek rozmowy… ale faceci lubią słuchać dziewczyn ogarniających typowo męskie tematy, a ja lubię jak oni mnie nakierowują na ciekawe rozwiązania. Może to jest oczywiste, ale jakoś tak iskrzyło przez ten telefon :)

I poczułam się fajnie.

praca

Tak mi chodzi po głowie, żeby postawić i prowadzić WordPress. Gdzieś przeczytałam, że pisanie o tym co się robi rozwija i kształci jeszcze bardziej. To na razie plany, bo teraz i tak mam sporo roboty.

Więc siedzę sobie nocami i dłubie w css3, a dokładnie to szukam rozwiązań żeby okiełznać IE… Nawet to, że wypuszczą niedługo IE9 kompatybilne z css3 nie pomaga mi za bardzo. Ludzie i tak będą korzystać jeszcze latami ze starych wersji przeglądarek.
Zmyślą o WordPress całkowicie porzuciłam prace nad portfolio, w sunie to nic przy portfolio nie robiłam już od miesięcy… Sam pomysł prowadzenia takiej strony przyszedł mi po zapowiedzeniu „awansu” – jeśli mogę to tak nazwać. Odzyskałam trochę pewności siebie, że chyba jednak coś tam potrafię i nie wychodzi mi to tak bardzo źle ;)
A dziś to nawet mogłam pomóc mężowi mojej kuzynki, a to koleś z łbem do programowania. Jednak okazało się, że specjalistką od css jestem ja :) Mało istotna sprawa, a cieszy :D
Poza tym jest źle. Dziś obudziłam się o 16 :/ to już przesada spać tak długo… Chce iść jeszcze raz do kina na Incepcje, świetny film i jakoś mam wrażenie, że poprawi mi humor. Przecież przed jego wyjazdem byliśmy razem w kinie i było tak świetnie <3